Obserwatorium Białego Słonia na górze Pip Ivan Chornohirsky
Budowa Obserwatorium Biały Słoń na górze Pip-Ivan Chornohirsky(z tego dwutysięcznika rozpoczyna się szlak wzdłuż grzbietu Chornohirsky) rozpoczęła się latem 1936 roku według projektu architektów K. Marczewskiego i J. Pogoskiego (który wygrał najlepszy projekt w zamkniętym konkursie) i została ukończona przez polskie Ministerstwo Obrony Powietrznej w lipcu 1938 roku.
Stacja została zbudowana na wysokości 2028 metrów nad poziomem morza. Dzięki temu góra Pip-Ivan Chornohirsky jest widoczna z pobliskich szczytów Karpat. Budynek ma kształt lustrzanego odbicia łacińskiej litery "L", a na jego szczycie znajduje się wieża astronomiczna z miedzianą kopułą o średnicy 10 metrów i nowoczesnym, drogim teleskopem (kopuła zniknęła po II wojnie światowej i mówi się, że nadal jest używana do produkcji sera gdzieś głęboko w Karpatach). Ściany tego budynku mają 1,5 metra grubości, z 43 pokojami i 57 oknami. Dwuspadowy dach pokryty był miedzianą blachą. Dwa piętra po stronie wschodniej i pięć poziomów po stronie zachodniej sprawiają, że budynek jest majestatyczny i niedostępny. Chociaż krążą plotki, że samo obserwatorium znajduje się głęboko w trzewiach góry, a budynek na szczycie jest tylko dla urody.
Obserwatorium było wykorzystywane nie tylko do badań naukowych, ale także jako obiekt wojskowy. Pomimo tego, że badania w obserwatorium prowadzone były przez niecałe 14 miesięcy, okres ten przeszedł do historii Ukrainy i Polski. W czasie swojego istnienia obserwatorium kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk, ale żadne z nich nie pozostało tu na dłużej. Najpierw byli Polacy, którzy ewakuowali się w głąb Karpat w przededniu II wojny światowej, potem wojska węgierskie i rząd radziecki.
Maciej Bielicki wykonał pierwszą fotografię obserwacyjną nowym urządzeniem w 1937 roku. Udało mu się uzyskać cztery zdjęcia planetoidy Interamnia. Kilka miesięcy później wykonano dwa zdjęcia komety Yuroff-Akhmarov-Hassel. Prace te znane są z publikacji w czasopismach. Uzyskane w ten sposób dane zostały opublikowane w Dzienniku Obserwatorium Warszawskiego 19 i 31 stycznia 1938 roku. Później, od 19 kwietnia do 4 maja 1939 r., opublikowano dwa zdjęcia komety Yuroff-Akhmarov-Gassel. Spuścizną tego okresu jest duża ilość materiału fotograficznego. Brak wiedzy nie pozwalał jednak właściwie ocenić znaczenia tych prac. Wiosną 1939 roku w obserwatorium rozpoczął pracę doktor nauk Volodymyr Zon. Fotografował gwiazdy w dwóch kolorach, które różniły się intensywnością luminescencji na czarno-białych zdjęciach. Niemożliwe było uchwycenie czerwonego koloru gwiazd na takiej kliszy, więc niemożliwe było porównanie intensywności świecenia białych i żółtych gwiazd. Praca dotyczyła konstelacji Drogi Mlecznej. Niedokończony materiał doktora Zona, przechowywany w Warszawie, uległ całkowitemu zniszczeniu podczas Powstania Warszawskiego w 1944 roku.
W kwietniu 1939 r. do obserwatorium przybył mistrz Stefan Szczyrbak, który wykonywał prace astronomiczne (na zlecenie prof. Kamińskiego). W tym czasie dokonał około 70 wizualnych ocen jasności mrugających gwiazd, wykonał serię rysunków rotacji Marsa i wyznaczył sześć położeń komety Brooksa. Spędził około dwudziestu godzin na poszukiwaniu nowych komet przy użyciu 80-milimetrowego teleskopu. Stefan Szczyrbak prowadził obserwacje w obserwatorium, gdzie zginął w czasie wojny.
Całe archiwum obserwatorium zostało zniszczone, a miejscowi rozkradli wszystko, co mogło się przydać w gospodarstwie domowym, pozostawiając jedynie montaż od astrografu, którego nie mogli ruszyć.
Nawiasem mówiąc, szczyt Chornohory to najwyższe miejsce, w którym znajduje się budowla stworzona przez człowieka ("Biały Słoń"), gdzie kiedyś mieszkali i pracowali ludzie oraz gdzie znajduje się działka uprawna, na której uprawiano nawet cytrusy. Budynek zyskał swoją nazwę, ponieważ zimą obserwatorium jest tak pokryte śniegiem, że naprawdę wygląda jak duże białe zwierzę.
Obecnie władze zamierzają odrestaurować obserwatorium, ponieważ pomimo ponad 60 lat zniszczeń, ściany i fundamenty są w zadowalającym stanie. Pierwszym krokiem na drodze do odrestaurowania budynku jest odłączenie terytorium od Ukraińskiego Parku Narodowego i przywrócenie stanu budynku. Niektórzy twierdzą, że korzystne byłoby utworzenie tu instytutu nauk przyrodniczych; Uniwersytet Lwowski proponuje przywrócenie górskiej stacji multidyscyplinarnej, a profesor Adamenko chce założyć centrum turystyczne. Jedni myślą tak, inni inaczej, ale nie wiadomo, który z nich zrobi pierwszy krok. Najtrudniejsze będzie znalezienie funduszy na odrestaurowanie i utrzymanie obiektu, na który kiedyś Państwowy Instytut Meteorologiczny przekazywał około 50 tys. zł miesięcznie. Dziś budynek stoi pusty i niszczeje.
Latem można tu spotkać turystę chowającego się przed niepogodą lub pasterza. Chlubną przeszłość obserwatorium znają tylko starzy bywalcy... Teraz ten słynny budynek z ciosanego kamienia poszarzał, miedziana powłoka została usunięta, okna zostały wyrwane, a podłoga zgniła, ale jest nadzieja, że ludzkie ręce przywrócą mu dawne piękno. Chcemy wierzyć, że będziemy świadkami drugich narodzin niesamowitego budynku na Czarnej Górze.
Informacje historyczne
Po pierwszej wojnie światowej w Polsce pojawiła się kwestia budowy nowego obserwatorium, ponieważ istniejące w Warszawie stawało się coraz mniej odpowiednie do obserwacji astronomicznych ze względu na szybki rozwój miasta. Jednak fundusze Uniwersytetu Warszawskiego oraz Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego były niewystarczające do realizacji tego projektu.
W 1935 r. generał i inżynier Leon Wierbetski, w imieniu Ligi Obrony Kraju, zaproponował profesorowi Mychajło Kamińskiemu, dyrektorowi Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego, zorganizowanie oddziału astronomicznego w obserwatorium meteorologicznym, które miało powstać w Karpatach, na szczycie góry Pip Iwan.
Budowę obserwatorium rozpoczęto latem 1936 r. na podstawie projektu architektów K. Marczewskiego i J. Pogoskiego, który w zamkniętym konkursie został uznany za najlepszy.
Ściany obserwatorium, zbudowanego w stylu konstruktywistycznym, wykonane są z bloków wapiennych i mają grubość 1,5 m na poziomie parteru oraz 1 m na pierwszym i drugim piętrze. Aby zaizolować wnętrze, między suchym tynkiem a murem umieszczono warstwę smołowanego korka. Budynek ma dwie kondygnacje od strony wschodniej i aż pięć od strony zachodniej ze względu na położenie na zboczu. Jego dwuspadowy dach został pokryty blachą miedzianą. Od strony południowej znajduje się rotunda, w której umieszczono teleskop. Materiały do budowy były dostarczane ze stacji kolejowej Worochta leśnymi ścieżkami przez huculskie konie lub ręcznie. Wiele wysiłku kosztowało wniesienie na szczyt góry Pip Iwan trzydziestu trzech skrzyń z elementami kopuły i innymi detalami. Największa z nich ważyła 950 kg.
Obserwatorium zostało zainaugurowane 29 lipca 1938 roku. Po wybuchu II wojny światowej pracownicy obserwatorium ewakuowali najcenniejszy sprzęt: pięć obiektywów o dużej średnicy, dwa mniejsze obiektywy, dwa mikrometry i dwa chronometry. W listopadzie 1939 r. przedmioty te zostały wysłane do Obserwatorium Astronomicznego w Budapeszcie, a pod koniec wojny do Wiednia, skąd wróciły do Polski w pierwszych latach powojennych. Zamontowany obiektyw trójsoczewkowy znajduje się obecnie w Planetarium Śląskim. Refraktor przez kilka lat służył w Ostrowiku do obserwacji wizualnych słabych gwiazd zmiennych.
Obserwatorium Biały Słoń posiadało własny wodociąg, kotłownię i mieszkania dla pracowników. Zimą nie zawsze można było dotrzeć do pracy, ponieważ na szczycie było bardzo zimno, mogło być kilka metrów śniegu i istniało ryzyko lawin.
Pod koniec 1939 r. budynek obserwatorium na Pip Iwan i pozostałości wyposażenia stały się własnością władz radzieckich. Do ostatnich dni czerwca 1941 r. prowadzono tu obserwacje meteorologiczne, wystrzeliwano radiosondy i balony pilotażowe. Dyrektorem obserwatorium był wówczas M. Korostenko. Po ataku Niemiec na ZSRR w budynku obserwatorium do późnej jesieni 1941 r. stacjonowała węgierska jednostka wojskowa. W maju 1942 r. obserwatorium odwiedził w celach inspekcyjnych komisarz obserwatoriów astronomicznych Generalnego Gubernatorstwa, członek NSDAP, K. Walter. Na jego polecenie metalowe części astrografu zostały przewiezione do Lwowa, gdzie do niedawna były przechowywane w budynku fizycznym Lwowskiego Uniwersytetu Państwowego przy ul.
Później budynek został opuszczony, a lokalni mieszkańcy ukradli wszystko, co miało jakąkolwiek wartość, w tym blachy miedziane z kopuły i dachu obserwatorium. Po tym wydarzeniu działalność obserwatorium nigdy nie została wznowiona.
Głównym instrumentem astronomicznym obserwatorium był 33-centymetrowy astrograf wyprodukowany przez firmę Sir Howard Hrabb Parson Co z Newcastle w Wielkiej Brytanii.
Został on zamontowany na dwóch filarach zgodnie z systemem angielskim, co gwarantowało dużą stabilność. Za ruch odpowiadały precyzyjne silniki elektryczne, automatycznie regulowane przez specjalny chronometr ze stykami sekundowymi. Astrograf był umieszczony w kopule (również wyprodukowanej w Anglii) o średnicy 6 metrów, pokrytej miedzianą cyną. Kopuła była obracana przez silniki elektryczne. Astrograf został zmontowany przez mistrza Macieja Bielickiego, który również przeprowadził pierwsze obserwacje w celu jego weryfikacji w listopadzie 1937 roku.
Bielickiemu udało się uzyskać 4 zdjęcia planetoidy (704) Interamnia. Kilka miesięcy później wykonał dwa zdjęcia komety Yurlov-Akhmarov Hassel. Prace te znane są z publikacji w czasopismach. Pozostałe materiały zaginęły podczas Powstania Warszawskiego w 1944 roku.
Kierownikiem obserwatorium był meteorolog, magister Władysław Midowicz. Obserwacje meteorologiczne prowadzili również Franciszek Wiatr, Bernard Liberra i Stefan Szczyrbak. Ten ostatni prowadził również obserwacje astronomiczne i był zastępcą kierownika obserwatorium.
W czasie swojego istnienia Obserwatorium pod Białym Słoniem było uważane za drugie najważniejsze w Europie i szóste na świecie. Było wyposażone w najnowocześniejszą technologię, ale jego główną atrakcją był astrograf z 33-centymetrowym obiektywem. Dzięki niemu naukowcy z obserwatorium mogli badać planety i komety.
Obserwatorium Biały Słoń było wielokrotnie wspominane przez ukraińskich pisarzy w ich pracach. Jurij Andruchowycz pisze o nim w powieści "12 obręczy" i w eseju "Carpathologia Cosmophilica"; bohaterka powieści "Z góry na dół. Księga strachów", a wydarzenia w obserwatorium są wplecione w fabułę powieści Marii Rymar Biały słoń.
Odbudowa
Kiedy Grzbiet Chornohorski stał się częścią ZSRR w 1939 r., próbowano kontynuować prace w obserwatorium. Jednak dwa lata później mury Białego Słonia zostały wykorzystane jako punkt obserwacyjny dla wojsk węgierskich, a od 1944 r. budynek stał pusty, a cenne wyposażenie zostało wywiezione za granicę. Ściany obserwatorium mają około 1,25 metra grubości. To właśnie dzięki temu Biały Słoń stoi od 70 lat bez żadnych napraw na szczycie góry.
Iwano-Frankowski oddział Ukrzakhidproektrestavratsiya przeprowadził pomiary architektoniczne i archeologiczne oraz badania inżynieryjne. Laboratorium technologiczne przeprowadziło prace mające na celu zbadanie składu materiałów budowlanych i zapraw użytych do budowy budynku. Na prośbę GUAM wykonano rysunki robocze dotyczące naprawy i renowacji obserwatorium. Niestety, Główny Departament Budownictwa i Architektury Obwodowej Administracji Państwowej (obserwatorium znajduje się w bilansie GUAM) do tej pory nie określił funkcjonalnego wykorzystania obserwatorium.
Niemożliwe jest stworzenie tu centrum turystycznego (na co zwraca uwagę "klient"), ponieważ budynek znajduje się na terytorium Karpackiego Państwowego Parku Narodowego. Należy podkreślić, że na terenie parku znajdują się unikalne w skali Europy Środkowej subalpejskie i alpejskie lasy oraz kompleksy przyrodnicze. W sumie tutejsza flora obejmuje ponad 1000 gatunków roślin, z których większość ma doskonałe właściwości lecznicze.
Istnieją dziesiątki roślin, które są wymienione w Czerwonej Księdze. Większość z tych gatunków występuje tylko w Karpatach i należy je zachować dla potomności. Dlatego wskazane byłoby umieszczenie instytutu roślin leczniczych w odrestaurowanym budynku dawnego obserwatorium. Gdyby część ośrodka badawczego znajdowała się bezpośrednio w Karpatach, umożliwiłoby to nie tylko badanie danej rośliny przez cały rok dokładnie tam, gdzie rośnie, ale także przewidywanie metod jej rozprzestrzeniania na obszarach nizinnych. To jedna strona tej historii.
Biorąc pod uwagę obecne realia niepodległej Ukrainy, Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Lwowskiego uważa za konieczne przywrócenie multidyscyplinarnej stacji wysokościowej w Chornohorze w celu prowadzenia następujących badań: meteorologicznych, astronomicznych, środowiskowych, biologicznych, sejsmicznych i promieniowania kosmicznego. Stacja ta powinna być również interesująca dla Ministerstwa Obrony Ukrainy jako ważny obiekt graniczny.
Niedawno rozpoczęła się renowacja obserwatorium. W 2012 roku polskie Ministerstwo Kultury przeznaczyło 70 000 dolarów na odrestaurowanie budynku Obserwatorium Biały Słoń. Pieniądze zostały przekazane w ramach programu grantowego, którego partnerem jest Zakarpacki Uniwersytet Narodowy im. Wasyla Stefanyka. Uniwersytet wnosi również własny wkład finansowy w renowację obserwatorium - 25% całkowitej kwoty.
W przyszłości planowane jest umieszczenie w obserwatorium stacji meteorologicznej i innych ośrodków badawczych. Być może powstaną też specjalne pokoje, w których zmęczeni turyści będą mogli spędzić noc.
Dojazd.
Obserwatorium Biały Słoń znajduje się na szczycie góry Pip-Ivan Chornohirsky, na granicy obwodów iwanofrankowskiego i zakarpackiego. Najwygodniej dostać się tu z miejscowości Dzembronia przez górę Vuhaty Kamen lub Smotrych. Najpierw trzeba dostać się do Werchowyny. Stamtąd można dostać się do Dzembronii autobusem, który kursuje kilka razy dziennie.
Na górę Pip-Ivan Chornohirsky można również dotrzeć z punktu kontrolnego Shybene przez mistyczne jezioro Maricheika (jeśli wybierzesz tę trasę, nie zapomnij dokumentów tożsamości w domu, ponieważ będziesz musiał je pokazać w punkcie kontrolnym). Można również spróbować dostać się do "Białego Słonia" przez łąkę Gropa.
Zakwaterowanie w pobliżu Obserwatorium Białego Słonia na górze Pip Ivan Chornohirsky:
Які маршрути проходять повз Obserwatorium Białego Słonia na górze Pip Ivan Chornohirsky?
Пропонуємо пройти такі туристичні (пішохідні) маршрути через/біля Obserwatorium Białego Słonia na górze Pip Ivan Chornohirsky: с. Дземброня, через г. Піп Іван Чоногірський до пол. Веснарка, Закарпатський туристичний шлях, с. Дземброня, через г. Піп Іван Чорногірський, г. Смотрич до с. Дземброня, пол. Веснарка, через г. Піп Іван Чорногірський, г. Дземброня до оз. Бребенескул, с. Дземброня - г. Піп Іван Чорногірський, с. Дземброня - г. Піп Іван Чорногірський

с. Дземброня, через г. Піп Іван Чоногірський до пол. Веснарка

Закарпатський туристичний шлях

с. Дземброня, через г. Піп Іван Чорногірський, г. Смотрич до с. Дземброня

пол. Веснарка, через г. Піп Іван Чорногірський, г. Дземброня до оз. Бребенескул


