Moszaniec to wieś w obwodzie czerniowieckim, w rejonie kelmeńskim, na Ukrainie. Obszar dzisiejszej wsi był zamieszkany od czasów starożytnych. We wczesnej epoce żelaza obszar ten był częścią ziem Scytów. Gdzieś w II wieku germańskie plemiona Spolian i Gotów przeszły przez te ziemie, prawdopodobnie wypierając Scytów (ale nie jest to pewne). Spoliowie żyli przez pewien czas w regionie Naddniestrza, a później, wraz z Gotami, przenieśli się nad Dunaj. Było to około III-V wieku n.e. W VI wieku północna Besarabia była częścią siedliska zachodnich Antów.
W X i XII wieku terytorium, na którym znajduje się wioska, było częścią Rusi Kijowskiej. W połowie XII wieku obszar między rzekami Dniestr i Prut został odcięty od Rusi przez Połowców. Rusini, którzy mieszkali wzdłuż Dniestru (potomkowie Ulichów i Tiwerców), udali się do lasów strefy kodorskiej Mołdawii i strefy leśnej Chotynia. W XII i XIII wieku terytorium obecnej wsi znajdowało się prawie na samej granicy Księstwa Galicyjsko-Wołyńskiego. Granica przebiegała przez wieś Halicz (obecnie powiat Sokyryany) i nie wiadomo, czy terytorium obecnie zajmowane przez wieś było częścią Księstwa Galicyjsko-Wołyńskiego, ani czy w tym czasie istniała osada na miejscu Romankiwci. Księstwo Galicyjsko-Wołyńskie znalazło się później pod panowaniem Złotej Ordy. W 1345 r., kiedy wojska węgierskie pokonały Tatarów i wypędziły ich z prawego brzegu Dniestru, terytorium zostało scedowane na Węgry, a od połowy XIV wieku stało się częścią państwa mołdawskiego.
W 1768 roku wybuchła kolejna wojna rosyjsko-turecka, która trwała do 1774 roku. W 1769 r. terytorium zostało wyzwolone od Turków przez armię rosyjską pod dowództwem feldmarszałka księcia A.A. Prozorowskiego. Walki toczyły się na terytorium współczesnej dzielnicy Kelmenets. Wiadomo na pewno, że 16 kwietnia 1769 r. znaczna część armii, wraz z księciem, zatrzymała się na odpoczynek we wsi Romankivtsi. 17 kwietnia armia przeniosła się do obozu w pobliżu wsi Nowosielce, a wieczorem przeniosła się do wsi Nelipiwce.
Po zakończeniu wojny rosyjsko-tureckiej Moszaniec (podobnie jak cała Besarabia) stał się częścią Imperium Rosyjskiego. Dokładniej mówiąc, formalnie w tym czasie było to terytorium neutralne, które nie podlegało rozstrzygnięciu ani przez stronę turecką, ani rosyjską, ale w rzeczywistości znajdowało się pod kontrolą Rosji.
Zgodnie z traktatem bukareszteńskim z 1812 r., podpisanym między Turcją a Rosją, terytorium to zostało ostatecznie przyłączone do Rosji. Wieś stała się centrum powiatu chotyńskiego guberni besarabskiej. Centrum administracyjnym prowincji był Kiszyniów, dawny klasztor.
Po rewolucji październikowej 1917 r., pod koniec lutego 1918 r., wojska austriacko-niemieckie zajęły Moszaniec. Po upadku Austro-Węgier w listopadzie 1918 r. wieś została przejęta przez bojarską Rumunię. Rozpoczął się krwawy terror, bezwzględne rabunki i przymusowe rekwizycje. Wybuchło powstanie chotyńskie.
Przez długi czas, od początku okupacji rumuńskiej, w powiecie chotyńskim działała grupa hajdamacka Polishchuka i Budy, bezczelnie rabująca właścicieli ziemskich, przedstawicieli władz rumuńskich i Żydów służących okupantom. Prawie cały łup Polishchuk i Buda rozdali chłopom. Ludzie stworzyli o nich legendy, a nawet piosenkę w języku mołdawskim. Poloczuk był byłym podoficerem armii carskiej, człowiekiem piśmiennym. Buda był niepiśmiennym chłopem, ale nie mniej zdesperowanym. Władzom udało się aresztować Hajdamaków kilka razy, ale zawsze uciekali i kontynuowali walkę. Jednak po pewnym czasie żandarmi ponownie złapali Polischuka i, aby się go pozbyć, sprowokowali go do ucieczki, ale podczas próby został zastrzelony. Buda został uwięziony, uwolniony przez wojska radzieckie, walczył i zginął bohatersko na froncie.
Walka pracującego chłopstwa przeciwko uciskowi rumuńskiego szlachcica i o zjednoczenie z sowiecką Ukrainą trwała do 28 czerwca 1940 roku. Z wielką radością robotnicy z Moszczan witali swoich braci-wyzwolicieli.