Zapytaj przewodnika AI:

Na górze, która krajobrazowo dominuje nad terenem wsi, stoi starożytny kościół św. Mikołaja (nazwa, która funkcjonuje wśród mieszkańców Chesnyków - "Wniebowstąpienie"). To starożytne i szanowane miejsce Mocy ma wyraźnie pozytywną (ochronną) energię. Już przy pierwszym spotkaniu z pomnikiem architektury, który obecnie stoi w tym miejscu, rzuca się w oczy, że przypomina kościoły budowane w pierwszych wiekach po mongolskiej inwazji XIII wieku. Potężne przypory z surowego kamienia podtrzymują masywny, niski sześcian, którego ściany zostały zbudowane z uwzględnieniem funkcji obronnej. Są źródła, które twierdzą, że kościół w Chesnykach jest jeszcze starszy - datowany na XII - XIII wiek. Archeolodzy sugerują również, że chrześcijańska świątynia Wniebowstąpienia została zbudowana, jak to często miało miejsce w tamtych czasach, na fundamencie starożytnego pogańskiego sanktuarium. Oficjalne pierwsze wzmianki o kościele Wniebowstąpienia w wsi Chesnyky pochodzą z 1598 roku. Jednak badacze są przekonani, że został zbudowany znacznie wcześniej.

Kościół Wniebowstąpienia w wsi Chesnyky przed remontem

Kościół opiera się na okrągłej platformie, wyłożonej kamieniami, która najprawdopodobniej była podstawą dla muru obronnego. Wszystko wskazuje na to, że ta świątynia była świadkiem najciemniejszych czasów w XIV i XV wieku, kiedy ukraińskie wsie nieustannie oczekiwały ataków tatarskich i nagajskich band konnych. Kiedy każdy kościół, w razie potrzeby, zamieniał się w fortecę, której mocne ściany i łaskawa energia zapewniały ochronę nie tylko rodzinom chłopów, ale także bydłu, które ukrywano przed Tatarami i rabusiami za obronnym perymetrem. Mury kościoła Wniebowstąpienia były dodatkowo otoczone rowem i wałem, co czyniło go "twardym orzechem do zgryzienia." Lokalna legenda opowiada o rycerzu Janie Chesnowskim, który z dzwonnicy kościoła Wniebowstąpienia na czas dostrzegł bandę tatarskich rabusiów i przy pomocy mieszkańców odparł ich atak. Na cześć rycerza góra, przy której miała miejsce zbrojna potyczka, nosi nazwę Janowa.

Istnieją niepodważalne dowody na to, że kultowe przeznaczenie tego miejsca sięga bardzo dawnych czasów, jeszcze przed chrztem ziemi galicyjskiej. W szczególności platforma, na której stoi świątynia, przypomina platformy ołtarzowe poświęcone Chorsu i innym bóstwom słonecznym pogańskiego panteonu. Ludzie żyli w tej okolicy już w I tysiącleciu p.n.e. Pozostałości starożytnych osad po raz pierwszy odkryła powódź spowodowana rzeką Hnyła Lipa w 1853 roku.
Motywy słoneczne są obecne w dekoracji kamiennych krzyży ustawionych w pobliżu świątyni. Mistyczna ośmiokątna róża (rozetka, gwiazda) w centrum krzyża może być również interpretowana jako święty znak słońca. Niewątpliwie symbolika kwiatu w centrum krzyża jest uniwersalna i przedchrześcijańska. Krzyż tutaj jest przecięciem świata materialnego (pozioma część krzyża) z duchową pionową. Odmowa ziemskich namiętności i odkrycie wewnętrznej harmonii pozwala wznieść się do Ziemskiego Raju - duchowej pionowej, aby wkroczyć na duchową ścieżkę.
Mistyczna ośmiokątna róża (rozetka, gwiazda) w centrum krzyża
Kwiat (lotos) w centrum krzyża to yantra do medytacji wśród buddystów. Ośmiopłatkowy kwiat w centrum krzyża to mistyczny przedchrześcijański symbol ziemskiego Raju i cyklicznego czasu od Narodzin do Śmierci-Zmartwychwstania-Odrodzenia. Róża w centrum krzyża jest również symbolem mistyków islamskich - sufich. Ten symbol został przyjęty przez średniowiecznych europejskich mistyków-lekarzy - różokrzyżowców. Ponadto ośmiopłatkowy kwiat oznaczał również swoisty kalendarz wśród Celtów. Wśród Celtów rok dzielił się na 8 okresów, które symbolizowały cykliczny czas - od Narodzin i wzrostu do okresu mądrości, wygasania, a następnie - Śmierci-Zmartwychwstania-Odrodzenia. A okrąg wokół kwiatu jest symbolem cyklicznego czasu. (Przypomnijmy sobie celtycki krzyż z okręgiem-kalendarzem).
Legenda o mnichu różokrzyżowcu
Istnieje stara legenda, że gdzieś w rejonie Czarnej Góry znajduje się tajemne pochowanie członka zakonu rycerzy Róży i Krzyża, który przybył na ziemie galicyjskie pod koniec XVII wieku, zbierał tutaj unikalne zioła lecznicze i dbał o zdrowie miejscowych mieszkańców. Być może ukrywał się przed prześladowaniami, być może przyjechał na zaproszenie podobnie myślących - nie wiadomo na pewno. Ta legenda koresponduje z wzmianką o tajemniczym mnichu, który podczas epidemii rzekomo radził chłopom jeść czosnek, a także przygotowywał specjalne lecznicze nalewki czosnkowe, co rzekomo dało początek toponimowi "Chesnyky." To, że miejsce Mocy jest oznaczone krzyżami z różami, charakterystycznymi dla pochówków członków zakonu wędrownych lekarzy, zdaje się potwierdzać tę legendę.
Źródło: Agencja Informacyjna http://firtka.if.ua/

Aby dodać komentarz, możesz: zalogować się lub zarejestrować.
Zdjęcia
Найбільший вибір готелей!
Wideo
Przewodnik po KarpatachOnline

Zadaj pytanie o podróże po Karpatach, aby rozpocząć rozmowę.