Запитайте AI-гіда:

Miasto Iwano-Frankowsk (dawniej Stanisławów) zostało założone w 1662 r. przez Andrija Potockiego, przedstawiciela starożytnej galicyjskiej rodziny szlacheckiej, na miejscu dawnej ukraińskiej wsi Zabolotia.

Miasto-twierdza zostało zbudowane w krótkim czasie (5 miesięcy) według projektu Franciszka Corassiniego z Awinionu (Francja) w formie regularnego sześciokąta z dodatkowymi bastionami, redutami i fortem. Twierdza została zbudowana zgodnie z najnowszą nauką fortyfikacyjną, która nie przewidywała już tradycyjnych średniowiecznych wież, luk w murach i pola bitwy dla obrońców od wewnątrz. Bastiony, zewnętrzne pięciokątne fortyfikacje, które pozwalały na flankowanie muszkietów wzdłuż murów, znajdowały się na końcach sześciokąta. Poprzeczną część murów stanowił ziemny wał o szerokości 20-30 m, wzmocniony od zewnątrz dębowymi balami. Po 15 latach od założenia Twierdza Stanisławów była tak silna, że w 1672 r. była w stanie powstrzymać ogromną armię turecką i wytrzymać długie oblężenie.

Architekt zaplanował układ ulic wokół rynku zorientowanego na punkty kardynalne z ratuszem w tuasach francuskich (1 tuas = 1,949 m). To właśnie w tych jednostkach F. Corassini obliczył harmonijne proporcje głównego placu miejskiego i ulic centrum miasta, które prowadziły do bram miejskich lub przecinały się pod kątem prostym, tworząc wygodny system komunikacji między dzielnicami mieszkalnymi a strategicznymi obiektami twierdzy.

Prace nad fortyfikacją Twierdzy Stanisławów trwały do połowy XVII wieku. W latach 1679-1682 inżynier Karol Benoit ulepszył twierdzę w kierunku nowo wybudowanego Pałacu Potockich. Około 1680 r. twierdza uzyskała plan podłużny. "Wśród wszystkich miast karpackich Stanisławów jest największy i najpiękniejszy..... Jego fortyfikacje imponują doskonałością" - pisał w 1687 r. francuski podróżnik François de Leran. W latach 1734-1750 szaniec został zastąpiony kamieniem i cegłą, a arsenał został całkowicie przebudowany. Mury stały się ceglane, a bramy kamienne. W sumie istniało siedem dużych i małych bastionów fortecznych. Wysokość murów twierdzy sięgała 10 m. Twierdza była otoczona ziemnymi wałami, za którymi rozciągały się rowy wypełnione wodą z rzeki Bystrycy, a do miasta można było wejść tylko przez mosty zwodzone, które były opuszczane za pomocą ręcznych korb - otwierały się bramy miejskie. Od południa dostęp do twierdzy blokował Czarny Las i pas ciągłych bagien.

Centrum miasta zostało ukształtowane zgodnie z ogólnym planem, który łączył dzielnice miejskie, pałac i fortyfikacje w jedną całość.

Zgodnie ze starożytnymi europejskimi kanonami planowania urbanistycznego w miastach posiadających prawo magdeburskie, głównym placem był Rynek z wybudowanym na nim ratuszem, który był nie tylko organem samorządowym i ozdobą miasta, ale także wieżą strażniczą, najwyższym punktem miasta-twierdzy, z którego prowadzono ciągłe obserwacje, czy wróg nie zbliża się do miasta i czy gdzieś nie wybuchł pożar. Sam ratusz mieścił magistrat, sąd i sklepy. Pierwszy budynek ratusza był drewniany.

W tym samym czasie pod ratuszem zbudowano piwnice, które były połączone z licznymi podziemnymi przejściami, które według legendy miały wyjścia daleko poza granice miasta i rozciągały się aż do starożytnego Halicza. Piwnice miały przeznaczenie militarne i służyły jako więzienie.

W 1699 r. ukończono budowę kamiennego ratusza. Każda strona Rynoka była gęsto zabudowana domami, które z zasady nie mogły być wyższe niż dwa, a później trzy piętra i nie szersze niż 3-4 okna. Był to wymóg tradycji urbanistycznej prawa magdeburskiego, podyktowany względami bezpieczeństwa. Całkowita powierzchnia Rynku wynosiła wówczas 9667 m2. Mógł pomieścić prawie 34 tys. osób przy wskaźniku 4 osoby na 1 m2.

Miasto było wielonarodowe. Mieszkali w nim Ukraińcy, Ormianie, Żydzi, Polacy i Austriacy, których odsetek zmieniał się w czasie. Na początku XVII wieku najliczniejsi byli Ukraińcy.

Po przyłączeniu Galicji do monarchii austriackiej w 1772 r. Twierdza Stanisławów straciła swoje znaczenie obronne. Dekretem cesarskim z 1804 r. mury rozebrano, fosy twierdzy zasypano, a wały rozebrano do 1870 roku. Wzdłuż zasypanych fos poprowadzono ulice, z kamiennych i ceglanych murów utworzono 4 place i 24 ulice, wybudowano budynki mieszkalne.

W pierwszej połowie XIX w. w mieście odbywały się, jak dawniej, trzy doroczne jarmarki. Wyróżniała się zamożna elita kupiecka z dość pokaźnym kapitałem, mieszkająca i budująca w najlepszych dzielnicach miasta. W tym czasie układ miasta uległ znacznym zmianom w związku z wyburzeniem twierdzy.

Budowa stała się jeszcze bardziej aktywna w 1816 roku, kiedy handel i produkcja zaczęły się rozwijać. Nakazano budowę domów z kamienia i cegły oraz rozbiórkę starych drewnianych budynków, a wszystkie drogi i ulice wybrukowano kostką brukową.

Gwałtowne wydarzenia rewolucyjne zmusiły cesarza Ferdynanda do podpisania 17 kwietnia 1848 r. patentu (dekretu) "o zniesieniu wszelkiej pańszczyzny i danin w Galicji od 15 maja 1848 r.", a właściciele ziemscy mieli być w przyszłości wynagradzani kosztem państwa.

W pierwszej dekadzie po tym wydarzeniu w Stanisławowie działały trzy przedsiębiorstwa przemysłowe. W pobliżu dworca kolejowego (ul. Zaliznychna 22) działa obecnie zakład naprawy lokomotyw, jedno z najstarszych przedsiębiorstw w mieście. Regularny ruch pociągów na linii Lwów - Czerniowce rozpoczął się 1 września 1866 roku. Na tej linii kursowało 67 parowozów, 190 wagonów pasażerskich, 115 wagonów towarowych i pocztowych.

We wrześniu 1866 r. uruchomiono główne warsztaty, które w tym czasie należały do pięciu największych przedsiębiorstw przemysłowych w Galicji Wschodniej. Miasto posiadało również wiele hoteli, restauracji i kawiarni. Otwarto oddziały banków wiedeńskiego i lwowskiego, wzrosła działalność miejskiej kasy oszczędności (założonej w 1860 r.).

W drugiej połowie XIX i na początku XX wieku nastąpiły znaczące zmiany w rozwoju miasta. Nowe budynki, głównie trzypiętrowe kamienice, zastąpiły stare. W 1880 roku było ich 1350, z czego około 500 znajdowało się w centrum miasta. Centrum miasta pozostawał plac przy ratuszu, od którego odchodziły główne ulice i łączyły się z mniejszymi. Istniało 45 ulic oraz 10 placów i ogrodów publicznych. Główne ulice miały chodniki i były wybrukowane. W 1876 r. w mieście pojawiło się oświetlenie uliczne, najpierw dworzec kolejowy, a następnie centralne ulice zostały częściowo oświetlone latarniami gazowymi.

Otwarcie ruchu kolejowego stało się nie tylko czynnikiem prestiżowym dla Stanisławowa, ale także czynnikiem wzrostu gospodarczego i rozwoju turystyki. Rozpoczęły się masowe wyjazdy na Pokucie i Chornohorę. Turyści, etnografowie i językoznawcy zaczęli odwiedzać Huculszczyznę - Worochtę, Jaremcze, Mykuliczyn, Żabie i inne wsie i miasteczka. Ukraińcy w Stanisławowie założyli własne towarzystwo turystyczne - Chornohorę.

Na początku XIX wieku starostą powiatu był Niemiec Stanisław Franciszek Kratter. Z jego inicjatywy powstał pierwszy w mieście ogród publiczny, zainaugurowany w 1827 r., który był ulubionym miejscem wypoczynku mieszczan. Dziś jest to teren pomiędzy ulicami Sichovykh Striltsiv i Hetmana Mazepy. Popularnie nazywany był "Kratterivka".

W połowie XIX wieku liczba Austriaków wśród mieszkańców była zauważalna. Począwszy od końca XVIII i początku XX w. pracowali oni jako urzędnicy w magistracie, starostowie, byli nauczycielami w gimnazjach i szkołach, a w latach 70. XIX w. wybudowali kościół.

Żydzi osiedlili się w Stanisławowie zaraz po założeniu miasta. Otrzymali na to osobny przywilej 17 września 1662 roku. Na podstawie przywileju Żydzi otrzymali prawo do "swobodnego budowania i osiedlania się, wyszynku, gendalu i zarabiania na życie". W 1761 r. Żydzi zbudowali swoją pierwszą synagogę na Placu Trynitarskim, która została zniszczona podczas wielkiego pożaru w Stanisławowie. W XIX i na początku XX wieku liczba ludności żydowskiej w Stanisławowie znacznie wzrosła.

Ormianie osiedlili się w mieście w latach 60. XVII wieku za zgodą Andrija Potockiego. Z inicjatywy ormiańskiego bractwa w Stanisławowie zbudowano drewniany kościół, a później murowany. Ormianie byli zamożni i zajmowali się rzemiosłem, w szczególności produkcją wyrobów szafirowych. Wnieśli oni szczególny wkład w rozwój miasta.

Od drugiej połowy XIX wieku Ukraińcy galicyjscy znacznie zintensyfikowali działalność swoich instytucji narodowych. Począwszy od lat 70. XX w. w Stanisławowie powstawały ośrodki różnych towarzystw ukraińskich, na wzór Lwowa, który był centrum galicyjsko-ukraińskiego odrodzenia. Ośrodkami krajowymi były: "Prosvita", "Plast", "Sokół", "Ruska Besida", oddział Ukraińskiego Towarzystwa Pedagogicznego, Wspólnota Nauczycielska, Towarzystwo Kobiet Ruskich, Towarzystwo Rzemieślników i inne.

Obecnie po dwóch z sześciu bastionów nie pozostał żaden ślad, podczas gdy trzy inne można prześledzić dość wyraźnie. Jeden bastion zachował się w znacznym stopniu. Jego pozostałością jest ceglany mur przy Fortechnyi Lane.

W 2002 r. rozpoczęto projekt rekonstrukcji pierwszego bastionu - postanowiono włączyć go do nowego projektu galerii pamiątek i upominków. Odwiedzający galerię będą mogli zobaczyć żywą historię naszego miasta - stare mury twierdzy, starannie odrestaurowane i ukryte pod szkłem. Projekt galerii został opracowany przez renomowanych architektów, którzy podkreślili ogromne znaczenie historyczne tej części miasta i unikalnego zabytku, który jest częścią projektu.

Bastion Souvenir Gallery obejmuje kawiarnię, restaurację, galerię sztuki współczesnej Art na Mur, sklepy z ceramiką i zastawą stołową, odzieżą w stylu etnicznym, biżuterią, rękodziełem i wyrobami jubilerskimi, obrazami, perfumami i kosmetykami oraz inne sklepy z pamiątkami i upominkami.

W galerii odbywają się zmieniające się wystawy różnych form sztuki: fotografii, malarstwa, grafiki, rzeźby itp. Odbywają się tam odczyty literackie i prezentacje książek. Na placu odbywają się różne festiwale, w tym międzynarodowy festiwal "Blacksmiths' Festival".

Korzystna lokalizacja galerii przyczynia się do jej dużej popularności wśród mieszkańców i odwiedzających. Znajduje się w historycznym centrum, gdzie mieszkańcy lubią spędzać wolny czas i gdzie tradycyjnie odbywają się wycieczki historyczne. Połączenie galerii z centrum miasta, ulicą Nowhorodską i Placem Szeptyckim zapewnia ogromny przepływ ludzi przez cały dzień.

Galeria Pamiątek Bastion znajduje się również na liście zabytków architektonicznych polecanych do zwiedzania przez oficjalne delegacje i grupy turystyczne. Można tu obejrzeć bezpłatny film o historii Twierdzy Stanisławów i zobaczyć żywą historię - stare mury jedynego zachowanego południowo-zachodniego bastionu i kazamaty, które są zachowane i ukryte pod szkłem.

W pobliżu znajduje się Ratusz, Katedra Centralna Zmartwychwstania Pańskiego, Muzeum Krajoznawcze, banki, kawiarnie itp.

Aby dodać komentarz, możesz: zalogować się lub zarejestrować.
Zdjęcia
Найбільший вибір готелей!
Wideo
Najbliższe szlaki turystyczne
с. Пасічна, через с. Манява, Манявський вдсп., г. Велика Сивуля до с. Бистриця
Три дні і більше

с. Пасічна, через с. Манява, Манявський вдсп., г. Велика Сивуля до с. Бистриця

Довжина: 69.7км
Загальний підйом: 3340м
Загальний спуск: 3114м
Мінімальна висота: 497м
Максимальна висота: 1835м
с. Манява - пол. Монастирецька
Одноденні маршрути

с. Манява - пол. Монастирецька

Довжина: 7.3км
Загальний підйом: 776м
Загальний спуск: 367м
Мінімальна висота: 514м
Максимальна висота: 940м
с. Дора, через г. Синячка, пер. Пересліп, пол. Туршугувата, хр. Явірник до м. Яремче
Три дні і більше

с. Дора, через г. Синячка, пер. Пересліп, пол. Туршугувата, хр. Явірник до м. Яремче

Довжина: 50.1км
Загальний підйом: 2345м
Загальний спуск: 2293м
Мінімальна висота: 476м
Максимальна висота: 1455м
с. Дора, через г. Синячка, пер. Пересліп до м. Яремче
Три дні і більше

с. Дора, через г. Синячка, пер. Пересліп до м. Яремче

Довжина: 24.6км
Загальний підйом: 1333м
Загальний спуск: 1272м
Мінімальна висота: 432м
Максимальна висота: 1402м
с. Дора, через г. Синячка, пол. Чорногориця до м. Яремче
Три дні і більше

с. Дора, через г. Синячка, пол. Чорногориця до м. Яремче

Довжина: 26.1км
Загальний підйом: 1090м
Загальний спуск: 1050м
Мінімальна висота: 486м
Максимальна висота: 1398м
Гід КарпатамиOnline

Задайте питання про подорожі Карпатами, щоб почати розмову.