Wieś Ploska, położona między
Putyłą a
Selyatynem, znana jest od 1707 roku. Niewielka osada rozciąga się wzdłuż jednej ulicy, która serpentynami wznosi się do Przełęczy Płoskiej (970 m n.p.m.).
Nad wioską wznosi się góra Govdia, o której miejscowi opowiadają następującą legendę. Mówią, że kiedyś w Plosce mieszkał bogaty, ale bardzo skąpy człowiek o imieniu Govdia. Nawet na kolację kazał podawać tylko kromkę chleba i dzban wody. Pewnej nocy była silna burza i dwaj bracia, przemoczeni do suchej nitki, zapukali do bramy domu Govdii, aby schronić się przed deszczem. Govdia, obawiając się możliwych kosztów, rozkazał psom zaatakować braci. Pogryzieni i przemoczeni bracia schronili się pod drzewem i krzyczeli: "Obyś, skąpcu, nigdy nie ujrzał dobrych rzeczy! Tak jak my giniemy tu pod piorunami, tak niech będzie z tobą!". W mgnieniu oka dom Govdy stanął w płomieniach, a rano mieszkańcy wioski zobaczyli górę w miejscu domu Govdy, którą nazwali Govda. Później na szczycie góry utworzyło się małe jezioro - łzy Govdiego za utracone bogactwo.
Na początku XX wieku w pobliżu Ploski znajdowały się dwie przełęcze, które były bardzo ważne dla transportu drewna z Karpat Bukowińskich. Pierwsza nazywała się Antonowa, druga Ferdynandowa.
Za serpentyną drogi przed przełęczą, na wzgórzu z zielonym drzewem stoi kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Zbudowany w 1877 r. jest typowym bukowińskim drewnianym kościołem trójkopułowym.
Ze wsi prowadzi ścieżka do wsi Vypchyna w kierunku zachodnim. Wieś położona jest na wysokości 1100 metrów nad poziomem morza i jest najwyżej położoną osadą w ukraińskich Karpatach. Nie ma drogi do tej wsi, jak również do wielu osad w Putylszczyźnie.