Запитайте AI-гіда:

Kościół św. Andrzeja, dawniej kościół i klasztor Bernardynów, to greckokatolicki budynek sakralny, zabytek historyczny i architektoniczny znajdujący się we Lwowie przy placu Sobornym 3a. Kościół św. Andrzeja we Lwowie ma skomplikowaną, ale dość interesującą historię powstania. Był to pierwszy kamienny kościół tego typu, zbudowany na początku XVII wieku. Jego architektami byli przedstawiciele różnych stylów budownictwa. P. Roman preferował styl renesansowy, A. Bemer - barokowy. Jednak te dwa style zostały tak harmonijnie połączone, że kościół św. Andrzeja jest nadal uważany za arcydzieło architektury lwowskiej.

Pomieszczenia klasztoru należą obecnie do Centralnego Państwowego Archiwum Historycznego we Lwowie, a cerkiew św. Andrzeja Pierwszego Wyznania Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego jest obsługiwana przez księży zakonu bazylianów.

W wyniku polsko-węgierskiego podboju Galicji, zakony rzymskokatolickie zaczęły rozbudowywać swoją sieć klasztorną. Drewniany klasztor został zbudowany na miejscu obecnego budynku w XV wieku. Pierwsza wzmianka o pierwszym drewnianym kościele bernardynów pochodzi z 1460 roku. Pieniądze na rozpoczęcie budowy przekazał starosta lwowski Andrij Odrowąż ze Sprawy (przydzielono działkę w pobliżu bramy Halickiej i zbudowano mały drewniany klasztor z kaplicą św. Andrzeja). W 1464 r., po epidemii dżumy (przeżył tylko jeden z 5 mnichów), mieszczanie spalili drewniany klasztor z kaplicą; w 1465 r. fundator A. Odrowonż przeznaczył fundusze na budowę znacznie większego drewnianego kościoła i klasztoru. W latach 1470-1484 w klasztorze mieszkał Jan z Dukli.

W 1511 r. drewniany klasztor spłonął podczas oblężenia Lwowa przez mołdawskiego władcę Bohdana III Ślepego. Został odbudowany w 1514 r. z muru pruskiego (tj. konstrukcji szachulcowej) z drewna i cegły.

W 1601 r. działka została powiększona i bez królewskiego pozwolenia rozpoczęto budowę nowego klasztoru. Władze miasta sprzeciwiły się temu, ponieważ klasztor znajdował się poza fortyfikacjami miejskimi. Król Zygmunt III Waza powołał specjalną komisję do rozpatrzenia tej sprawy (m.in. Stanisław Żółkiewski, lwowski arcybiskup łaciński Jan Dymytr Solikowski, starosta lwowski Jurij Mniszek) - na podstawie jej wniosków w 1603 r. król zezwolił na budowę pod warunkiem, że klasztor będzie miał własne fortyfikacje, które będą częścią systemu obronnego miasta. Sprawę badał także królewski inżynier Fryderyk Getkant. Główne fundusze zapewnili Zygmunt III i Jurij Mniszek. Później budowę sfinansowali także Stanisław Żółkiewski i Jan Zamoyski.

W latach 1600 i 1630 zbudowano cele klasztorne wraz z kościołem św. Andrzeja: wzniesiono je na północ od kościoła, podczas gdy stary drewniany kościół pozostał na południu. Klasztor otoczony był kamiennymi murami z otworami strzelniczymi i wieżą; przylegały do nich budynki gospodarcze, takie jak kuźnia, stajnie i inne. Wokół klasztoru znajdował się cmentarz (w 1484 r. pochowano na nim św. Jana z Dukli). Ceglany budynek cel został zbudowany w pobliżu północnej ściany kościoła; ma złożony plan z kwadratowym krużgankiem i systemem korytarzy. Pomieszczenia przykryte są sklepieniami; budynek jest trzykondygnacyjny, z wydzielonymi częściami czterokondygnacyjnymi. W 1600 r. Dymytro Solikowski przekazał fundusze na budowę klasztoru i poświęcił jego kamień węgielny.

Klasztor Bernardynów przez długi czas był zewnętrzną placówką lwowskiego systemu fortyfikacyjnego. Własny system fortyfikacji pozwalał mu pełnić tę funkcję obronną, a w razie potrzeby chronił wschodnie granice miasta ogniem flankującym. Brama Galicyjska i Bastion Królewski znajdowały się w tym systemie fortyfikacji miejskich, którego był częścią. Do dziś zachowała się jedynie wschodnia ściana fortyfikacji oraz Baszta Gliniana od strony Placu Mytnego. W 1618 roku w baszcie wyłamano bramę, jednak ze względu na bezpieczeństwo miasta zamknięto ją w 1620 roku. Przejście odrestaurowano dopiero w XX wieku.

W latach 2000 pod murami klasztoru od strony ulicy Valova pojawił się tzw. Bernardengarden, czyli ogród bernardyński. Muzeum Idei i inne organizacje organizują tam i na ulicy wydarzenia artystyczne. Najbardziej znane wydarzenia to letni "Kinolew" i zimowo-wiosenno-jesienny "Lwów - Stolica Rzemiosła". Samo Muzeum Idei ulokowało się w części piwnic klasztoru, gdzie obecnie odbywają się różne wystawy i prezentacje.

W dniu 27 grudnia 2007 r. w jednej z cel znaleziono freski pochodzące z końca XVII i początku XVIII wieku. Według ekspertów freski mają wartość ikonograficzną i historyczną. Sama cela jest jedyną znaną celą na zachodniej Ukrainie z freskami. W styczniu 2008 r. rozpoczęły się prace przygotowawcze do renowacji fresku. Prace przewidują kilka etapów: oczyszczenie, renowację, konserwację, a następnie wystawę fresku.

W 2012 roku odbył się międzynarodowy konkurs na projekt rekonstrukcji dziedzińca klasztornego. Jury otrzymało 160 projektów. Zwyciężył projekt węgierskich architektów Petera Szabo, Evy Deri-Papp, Andrasa Hazdaga i Tamása Karacsonyiego. Projekty były prezentowane przez 3 tygodnie na Rynku 10.

W 1784 r. władze austriackie utworzyły w celach klasztornych "Archiwum Lwowskiej Rady Miejskiej i Ustaw Zemstowych". Archiwum zawiera dokumenty z okresu Królestwa Galicji-Wołynia, akta centralnych instytucji i organizacji okresu staropolskiego (XIV-XVII w.), austro-węgierskiego (1772-1918) i rosyjskiego (1914-1915) panowania w Galicji, Ukraińskiej Republiki Ludowej i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej (1917-1918), Polski okresu międzywojennego (1918-1939), a także niewielkie grupy dokumentów z okresu sowieckiego (1939-1941) i okupacji niemieckiej (1941-1944).

Najstarsze dokumenty w archiwum reprezentuje zbiór dokumentów pergaminowych z lat 1176-1800. Wśród tych pergaminowych dokumentów znajdują się umowy międzypaństwowe (w szczególności unia brzeska z 1596 r.), bulle papieskie, przywileje nadawane miastom, wsiom, kościołom, cerkwiom, klasztorom, synagogom i warsztatom przez królów, książąt, wojewodów i starostów, a także akty własności. Kolekcja zawiera również karty dotyczące Francji, Włoch, Mołdawii, Wołoszczyzny, Niemiec, Węgier i innych krajów - łącznie w trzynastu językach.

Nowoczesne Centralne Państwowe Archiwum Historyczne we Lwowie jest jednym z największych archiwów w Europie Środkowo-Wschodniej i największym w Ukrainie.

Kościół-bazylikę budowano od 1600 r. (16 września 1600 r., nie czekając na pozwolenie króla, położono i poświęcono kamień węgielny) do lat 30. XVI w. na miejscu jej drewnianej i murowano-drewnianej poprzedniczki z XV w. w sposób tradycyjny w ówczesnej Rosji: nie rozebrano starego kościoła z muru pruskiego, a na zewnątrz zbudowano nowe ceglane ściany. Po przykryciu nowego kościoła sklepieniami, stary rozebrano, a pozostałości wywieziono w 1614 r.). Autorem planu budowy był mnich Bernard Avelides (Avelid). Architektem był Włoch Paweł Rzymianin - na fasadzie kościoła wyraźnie widać jego twórcze pismo, znany mu styl renesansowy.

Kościół został zbudowany z ciosanego kamienia (król Zygmunt III wydał specjalne zezwolenie na wydobycie tego kamienia w 1602 r.) w formie trójnawowej bazyliki z wydłużonymi chórami i fasetowaną absydą. Kościół ma 57,5 m długości i 22 m wysokości. Główna fasada ma dwie kondygnacje, zaprojektowane przez różnych architektów w nieco innym stylu. Dolna kondygnacja nawiązuje do tradycji włoskiego renesansu, charakterystycznego dla twórczego stylu Pawła Rzymianina. Podział dolnej kondygnacji fasady za pomocą sparowanych pilastrów wyraźnie ujawnia trójnawową kompozycję kościoła, a elewacje boczne są zaprojektowane w ścisłych i przejrzystych formach.
Kontrastują z tym skomplikowane kontury i plastyczność frontonu, górnej kondygnacji fasady głównej, zaprojektowanej przez Andreasa Böhmera w stylu renesansu północnoniemiecko-flamandzkiego (manieryzmu).

Paweł Rzymianin nie zdążył ukończyć budowy i zmarł w 1618 roku. Mówi się, że król Polski Zygmunt III, który kontrolował budowę, uznał plan Pawła Rzymianina za zbyt skromny. Dlatego szwajcarski (lub włoski, który kierował budową w latach 1613-1617) architekt Ambroży Prykhylny, uczeń i następca wybitnego architekta, zaprojektował budynek inaczej. Jemu przypisuje się tarczę-fronton o skomplikowanym i zawiłym kształcie. Ambrosii Prykhylnyi zbudował sam budynek w stylu niemiecko-holenderskiego manieryzmu.

Trzecia kondygnacja została dobudowana przez Andreasa Bemera, rzeźbiarza i architekta z Wrocławia; pod jego nadzorem kościół został ukończony w 1630 roku. Najprawdopodobniej do niego należy również 38-metrowa wieża kościelna. W 1753 r. zainstalowano na niej zegar z kurantem, dla którego mistrz Andrij Frank odlał specjalny dzwon. Sylwetka wieży jest wcięta, złożona, charakterystycznie barokowa, pełna wdzięku i bardzo harmonijna.

Dzwonnica, która znajduje siępo obu stronach kościoła, została zbudowana w 1734 roku, ale skromność i prostota tej dwupiętrowej, kwadratowej konstrukcji z namiotowym dachem sprawiają, że przypomina ona architekturę renesansową. Przez długi czas na dzwonnicy wisiał dzwon odlany we Lwowie w 1588 roku. W 1917 r. został przeniesiony do Muzeum Jana III, co uchroniło go przed przetopieniem na potrzeby wojskowe Austro-Węgier podczas I wojny światowej. Służył do obserwacji okolicy (kiedyś wartownik z wieży jako pierwszy zauważył wrogą armię i dał sygnał. Na pamiątkę tego wydarzenia zegar został ustawiony tak, że następna godzina była wybijana 5 minut szybciej niż na innych zegarach miejskich).

Pierwsza Boska Liturgia odbyła się w 1611 r., 13 grudnia (lub 30 listopada (data z 1609 r.)), w dzień św. Stąd też wzięła się nazwa kościoła.

Na fasadzie znajdują się figury świętych bernardyńskich, a w niszach drugiej kondygnacji rzeźbione wizerunki Matki Boskiej oraz apostołów Piotra i Andrzeja.

Wnętrze kościoła zostało namalowane w latach 1738-1740 przez Wenedykta Mazurkiewicza, bernardyna, który studiował w Bolonii u włoskiego artysty Giuseppe Carlo Pedrettiego. Zachowało się siedemnaście drewnianych ołtarzy, wykonanych w latach 30. i 40. XVII w. przez jarosławskich rzemieślników Thomasa Guttera i Konrada Kutschenreitera. Rzeźbione ławki w prezbiterium, odrestaurowane na początku XX w., zostały wykonane w latach 1640-1644 przez rzemieślnika Pawła z Bydgoszczy.

Posadzka kościoła pierwotnie wykonana była z ciosanego kamienia, a w 1738 r. zmieniono ją na marmurową. Metalowe drzwi zostały wykonane w najlepszych tradycjach XVII wieku przez ukraińskich kowali. W kościele znajdują się organy z 1700 piszczałkami i 32 rejestrami, które zostały zbudowane w XVIII wieku przez mistrza Caspariniego z Łużyckich Niemców.

Kościół św. Andrzeja był bardzo szanowany przez szlachtę. Kampanie wojskowe zawsze rozpoczynały się nabożeństwem w kościele z błogosławieństwem broni. Tak było na przykład w 1604 r., kiedy Fałszywy Dymitr I rozpoczął kampanię przeciwko Moskwie ze Lwowa. Przed tą kampanią Fałszywy Dymitr I poślubił Marynę Mniszek w kościele (w starym kościele z muru pruskiego).

Podczas prac konserwatorskich w latach 1976-1977 mur klasztoru został odrestaurowany i całkowicie otwarty, wraz z Glinianą Wieżą i bramą od strony placu Mytnego. "Warstwy kulturowe" podniosły miasto wyżej, a podczas renowacji mur musiał zostać odkopany, ponieważ dolna warstwa dużych szarych kamieni znajdowała się w ziemi. Wzdłuż muru wykonano kanał - imitację fosy twierdzy, która latem czasami wypełnia się wodą. W tym samym czasie otwarto bramy na Wieży Hlynianskiej, która została zbudowana w połowie XVII wieku. Obecnie prowadzi do niej jedna z odnóg przejścia podziemnego pod Placem Mytnym.

W latach 60. XX wieku pod murem obronnym dawnego klasztoru, niedaleko Bramy Hlynianskiej, znajdował się zegar wykonany z kwiatów, który dość dokładnie, jak na swoją specyficzną budowę, wskazywał czas. Na początku 2010 roku na zewnętrznej stronie murów obronnych klasztoru zainstalowano nowy "kwiatowy" zegar, który działa do dziś.

We wrześniu-listopadzie 2008 r. plac przed kościołem został odnowiony nowymi, szerokimi płytami. Plac został również ogrodzony pachołkami, co uniemożliwiło parkowanie pojazdów bezpośrednio przed kościołem.

Studniazostała zbudowana w 1620 roku i znajduje się na prawo od głównego wejścia do kościoła, lub ogólnie na południe od budynku, w głębi dziedzińca. Istnieje kilka legend i opowieści związanych z tą studnią.

Rotunda nad studnią, zbudowana w 1761 roku, to otwarta altana zwieńczona kopułą z rzeźbą. Na kopule znajduje się malowidło przedstawiające cuda św. Jana z Dukli. Sam zabytek został odrestaurowany w latach 70-tych XX wieku.

Pod koniec XVII wieku wzniesiono drewnianą kolumnę ku czci Jana z Dukli i na pamiątkę oblężenia przez wojska Chmielnickiego.

W 1736 r. z fundacji podskarbiego koronnego Michała Józefa Żewuskiego wzniesiono kamienną kolumnę, która przetrwała do dziś. Kolumna została wykonana przez Tomasza Guttera lub Fabiana Fesingera. Niektórzy badacze twierdzili również, że zaprojektował ją Mychajło Seweryn Żewuski.

Wcześniej na kolumnie znajdowała się rzeźba świętego Jana klęczącego z rękami złożonymi do modlitwy. Ponieważ rzeźba zniknęła po 1944 r., kolumna jest obecnie zwieńczona ozdobnym wazonem.

W samej cerkwi znajduje się obecnie kaplica z nagrobkiem (wyrzeźbionym w 1608 r.) św. Jana z Dukli, a w bocznym ołtarzu - jego ikona, która pojawiła się tu "z wysokiego uczucia religijnego hrabiny Zofii Fredro", matki metropolity Andrzeja Szeptyckiego.

Pod koniec 2010 r. rozpoczęła się renowacja kolumny, która została zawieszona z powodu nadejścia mrozów. Wykonawcą była firma Bud-Art, a środki pochodziły z budżetu miasta.

Na początku stycznia 2008 r., między Bożym Narodzeniem a Sylwestrem, elementy elewacji kościoła i ściany bocznej zaczęły być podświetlane wielobarwnym światłem - czerwonym, niebieskim, białym, żółtym i zielonym, które kolejno się zmieniało. W ciągu kilku dni cała fasada, w tym rzeźby świętych na pierwszym poziomie, Matki Bożej oraz apostołów Piotra i Andrzeja na drugim, a także centralny witraż, świeciły już, choć statycznie. Po chwili podświetlono studnię i rotundę, 17 stycznia dzwonnicę, a 18 stycznia wieżę.

Na ścianie kościoła znajduje się rzeźbiona płaskorzeźba przedstawiająca klęczącego i modlącego się żołnierza. Poniżej wizerunku znajduje się napis w języku łacińskim: "Tu spoczywa szlachetny Stanisław z Wyszyc, chorąży kijowski, wonowelski, starosta tymbarski, pułkownik świętego królewskiego majestatu, niegdyś dzielny wojownik, dziś śmierdziel i robak. Żył 66 lat. Zmarł roku Pańskiego 1680 5 dnia miesiąca czerwca".

We wnętrzu kościoła (na ścianach prezbiterium) znajduje się kilka obrazów z historiami cudownych uzdrowień dzięki modlitwom do św. Każdy z nich opatrzony jest komentarzem w języku łacińskim:

  • "Córka pani Bałabanowej, sołtysa Terebowla, która utonęła w rzece i przestała oddychać, wynurzyła się i mocą modlitwy ożyła. 1551";
  • "Agnieszka, żona obywatela Lwowa, słynnego Mateja Stemberka, została wyleczona z epilepsji".
  • "Syn obywatela Bełza, Matthiasa Spunoffa Georgi, który był odrętwiały z powodu gorączki, odzyskuje zdrowie i dar mowy".
  • "Gabriel, syn szlachetnego Wolfganga Bernarda Wolbornetta, mieszkańca rajonu lwowskiego, po dwuletniej chorobie wyzdrowiał. 1505";
  • "Wdowa Anna, mieszkanka Lwowa, która z powodu choroby miała nadmiernie rozbudowaną szczękę i mętne oko, została uzdrowiona. 1506".

Cytaty teologów (trzymane przez anioły):

  • "Ci, którzy odpokutowali swoje grzechy przez pokutę, otrzymają wieczny udział w anielskiej szczęśliwości. Augustyn w swoich Monologach;
  • "Ale ponieważ Pan jest cierpliwy, pokutujmy za te rzeczy i ze łzami w oczach prośmy Go o przebaczenie. Judy 8:14";
  • "Przynoście owoce godne pokuty. Łukasza 3:8";
  • "Nie daj się odwieść od pokuty surowością odpłaty, bo im więcej grzechów popełniłeś, tym więcej miłosierdzia będzie miał święty Bernard".
  • "Pokutujcie tedy i nawróćcie się, aby się zmiłował nad grzechami waszymi. Dzieje Apostolskie 3:19";
  • "Chwała i jeszcze raz chwała, bo brama jest zamknięta pięknymi kratami i niezniszczalnymi zamkami. Żaden wróg nie wejdzie, żaden przyjaciel nie wyjdzie. Bernard".

Znajdują się tu tablice upamiętniające Stanisława Piłata i polskiego poetę Kornela Ujskiego. Obaj zostali pochowani: Stanisław Wyżycki - syn Stanisława, dziadek Mykoły, kniazia kijowskiego, tam był jego okazały nagrobek, Jan Fryderyk Sapiga.

Legendy i ciekawostki

  • Od 1650 do 1945 r. kompleks znajdował się, pod różnymi nazwami, na placu Bernardyńskim.
  • Rok później z miejsca, gdzie w 1484 r. pochowano św. Jana z Dukli wytrysnęło uzdrawiające źródełko. Uznano to za cud, św. Jana ponownie pochowano, a w miejscu źródełka wykopano studnię.
  • 8 września 1604 r. prywatna ukraińsko-polska armia, która zdobyła Moskwę 20 czerwca 1605 r., poświęciła swoje miecze w źródlanej wodzie w miejscu pochówku św. Jana z Dukli (patrona Lwowa i patrona szlachty wojskowej).
  • Podczas budowy na początku XVII w. stary kościół nie został zburzony, a na jego miejscu zbudowano nowy, wzniesiony na kształt namiotu. Stary kościół rozebrano dopiero po zakończeniu budowy.
  • W 1641 r. we Lwowie miało miejsce niezwykłe wydarzenie: sąd kryminalny oskarżył o bluźnierstwo mnicha Alberta z Wirozem, który po zawarciu umowy z diabłem oddał mu swoją duszę wraz z ciałem. W materiałach sądowych stwierdzono, że był to "najbardziej haniebny czyn ludzki w historii miasta". Wszystko zaczęło się, gdy Virozemsky, zamierzając zostać mnichem, ukradł pieczęć klasztoru i sfałszował dokument, twierdząc, że jest kapłanem zakonu i może zawierać małżeństwa, spowiadać, przyjmować komunię i chrzcić dzieci. Fałszywy duchowny zaczął podróżować do wiosek w okolicach Lwowa, odprawiać nabożeństwa i oczywiście zarabiać pieniądze. Kiedy oszust został zdemaskowany, natychmiast uciekł z klasztoru, ale bernardyni zdołali go schwytać i zamknąć w klasztornym lochu. Sąd klasztorny miał skazać go na śmierć. Pragnienie życia Alberta było tak silne, że zdecydował się podpisać cirograf, czyli kontrakt z diabłem na sprzedaż swojej duszy. Umowa została napisana krwią na ścianie jego celi więziennej: "Podpisuję swoją krwią i poddaję się władzy księcia Lucyfera. W zamian za to proszę o dwadzieścia lat życia, po których ma prawo zabrać mnie z ciałem i duszą. Zgodnie z tą umową wyrzekam się Boga i Matki Bożej i oddaję się mocy wszystkich diabłów, zobowiązuję się im służyć i wychwalać ich, a oni muszą dać mi wszystko, czego potrzebuję. Proszę o uwolnienie z więzienia tej samej nocy. Podpisuję ten kontrakt z Weglikiem, który wyciągnie mnie z więzienia". Później, na jednym z przesłuchań sądowych, Virozemsky szczegółowo opisał tajemniczego Weglika, pośrednika złego, który wyglądał jak młody, atrakcyjny facet i przyszedł do niego przez ścianę celi. Virozemsky został zbadany, a na jego palcu znaleziono ranę, z której pobrano krew do pisania. Po długim badaniu sprawy, sąd uznał Alberta Virozemsky'ego winnym fałszerstwa i bluźnierstwa. Wyrok był jednoznaczny - spalenie, więc nadzieje grzesznika na diabła były daremne.
  • Według jednej z legend z 1648 r., podczas oblężenia Lwowa przez wojska Bohdana Chmielnickiego, grupa Ukraińców spiskowała, by otworzyć hetmanowi bramy miasta. Mnisi dowiedzieli się o tym. Spiskowcy zostali zaproszeni na obiad do klasztoru. Podczas uczty wyprowadzano ich pojedynczo na dziedziniec. Tam zaprowadzono ich do studni i zaproponowano, by do niej zajrzeli. Kiedy ktoś się schylił, został uderzony toporem w głowę i wrzucony do studni (później mówiono, że była wypełniona trupami po samą górę). Ci, którzy nadal siedzieli przy stole, stali się podejrzliwi. Wyszli na podwórze i byli świadkami przerażającej masakry. Nie było wyjścia i musieli uciekać - przez mury miejskie do obozu kozackiego. Ogólnie rzecz biorąc, legenda jest raczej wątpliwa, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że studnia była uważana za świętą.
  • Podczas oblężenia miasta przez wojska Bohdana Chmielnickiego w 1648 r. św. Jan z Dukli uratował miasto przed zdobyciem przez Kozaków, ukazując się na niebie.
  • Ekspozycja archiwum przedstawia tak zwaną "Kartę Drakuli" napisaną krwią.
  • Zegar na wieży zawsze wskazywał pięć minut do przodu. Zrobiono to na pamiątkę mnicha, który z wieży zobaczył Turków podkradających się do miasta i był prawie pod murami. Nie mając czasu na ucieczkę i ostrzeżenie kogokolwiek, mnich przestawił zegar do przodu na czas, gdy zamykały się bramy miasta. W ten sposób miasto zostało uratowane.
  • Podczas II wojny światowej, w latach 1943-1944, duża grupa Żydów ukrywała się w tunelach kanalizacyjnych pod kościołem. Pozostałości ich dobytku znaleziono na początku XXI wieku podczas renowacji.

Na fasadzie kościoła znajdują się rzeźby świętych bernardyńskich. Na drugim piętrze znajdują się rzeźby przedstawiające Jezusa Chrystusa, Matkę Boską oraz apostołów Piotra i Andrzeja. Fasada zakończona jest elegancką barokową wieżą. Wnętrze kościoła utrzymane jest w tym samym stylu. Ozdobione jest rzeźbami szesnastu drewnianych ołtarzy, lśniących złoceniami. Na wysokich sufitach świątyni uwiecznione są bogate malowidła artysty Mazurkiewicza. Niezwykła marmurowa podłoga i metalowe drzwi klasztoru są dziełem XVII wieku.

Kościół św. Andrzeja znajduje się w centrum miasta na placu Sobornym, uzupełniając miejskie fortyfikacje Bramy Halickiej. Jest zwrócony na wschód z ołtarzem, a po północnej stronie wznosi się nad nim wieża zegarowa. Po południowej stronie kościoła znajduje się studnia patrona bernardynów, św. Jana z Dukli. Od strony południowo-wschodniej wznosi się dzwonnica.

Architektoniczne arcydzieło, unikalne połączenie różnych stylów, ucieleśnienie wartości historycznych i kulturowych jest zdecydowanie warte zobaczenia na własne oczy. Lwów jest bogaty we wszelkiego rodzaju zabytki. Można tu zobaczyć jedne z najbardziej wyjątkowych i niezapomnianych kościołów w Ukrainie. Istnieje również ogromna liczba interesujących muzeów i zabytków architektury, które zdecydowanie warto odwiedzić.

Aby dodać komentarz, możesz: zalogować się lub zarejestrować.
Гід КарпатамиOnline

Задайте питання про подорожі Карпатами, щоб почати розмову.