Pałac Potockich, Czerwonograd
Pałac Krytynopolski(znany również jako Pałac Potockich w Czerwonogradzie ) to zabytek architektury o znaczeniu lokalnym w mieście Czerwonograd (dawniej Krytynopol) w obwodzie lwowskim. Górnicze miasto Czerwonograd, dawniej znane jako Krytynopol, znajduje się 72 km od Lwowa. Zostało nazwane na cześć żony (Chrystyny) założyciela miasta, Feliksa Kazimierza Potockiego.
W latach 1756-1760 (według innych źródeł 1756-1762) F. S. Potocki (wnuk Feliksa Kazimierza Potockiego) przebudował krytynopolski majątek F. K. Potockiego na pałac w stylu francuskim i otoczył go parkiem. Wszystko to odbyło się z wielkim rozmachem i nakładem znacznych środków finansowych i energii. Park pałacowy o powierzchni ponad 6 hektarów przypominał Wersal, z licznymi kanałami, sztucznymi wodospadami i fontannami. Park i pałac zostały zaprojektowane przez Pierre'a Rico de Tirregaille.
Został zbudowany za czasów wojewody Potockiego:
- Przez park przepływała rzeka Sołokija, czyniąc go niezwykle malowniczym. Rzeki Sołoka i Bug otaczały pałac i tworzyły naturalną obronę
- Pałac był pokryty gontem od strony wejścia, a słomą od reszty, ponieważ w tamtych czasach uważano, że słoma lepiej zatrzymuje ciepło. W 1904 r. część dachu pokryto blachą, a reszta pozostała pokryta gontem.
W 1856 r., po pożarze, pałac został częściowo odbudowany, a fasada została zmieniona, ale pałac zachował swoje ogólne cechy. Podczas I wojny światowej wojska rosyjskie znacznie zniszczyły pałac od wewnątrz - wyrwały okna, drzwi, schody, zniszczyły kominki itp.
W zamku znajdowały się sale balowe, koncertowe i teatralne (mniejsze i większe). Dom najbliżej pałacu mieścił kuchnię zamkową i kwatery służby pałacowej, podczas gdy drugi dom zajmował ogrodnik, gosposia i inni średni urzędnicy państwowi. Szlachta i wyżsi urzędnicy państwowi zajmowali oddzielne domy. W domu przy pałacu mieściła się administracja wszystkich dóbr Potockich. Za nim znajdował się browar, gorzelnia, a naprzeciwko koszary jego własnego wojska. W samym zamku w Krytynopolu wojewoda miał kilkadziesiąt armat, co na owe czasy było bardzo dużo, a i inne majątki posiadały sporą liczbę dział. Kiedy Polska została podzielona, wszystko to zostało skonfiskowane przez rząd austriacki 14 września 1772 roku. Oprócz artylerii armia wojewody składała się z piechoty, kawalerii i innych oddziałów. Przy wjeździe do zamku znajdowała się wartownia, w której na stałe stacjonowała część wojska. Gdy Potocki wyjeżdżał lub wjeżdżał do zamku, uzbrojone oddziały salutowały mu przy dźwiękach hejnałów i tamburynów. Część pomieszczeń zamkowych zajmowały stajnie, wozownie i inne budynki gospodarcze. Pałac pierwotnie posiadał drewnianą palisadę, którą później zastąpiono kamiennym murem.
Dwór wojewody był tak duży jak dwór królewski, z tym samym systemem dystrybucji, rządów jak lenna i składał się z najlepszych szlachciców. Dwór wojewody składał się z 30 szlachciców, z których wszyscy byli szlachtą. Marszałkiem dworu Potockiego był Wołodymyr Czetwertyński, a sekretarzem Karol gr. Sekretarzem był Serakowski.
W pałacu bywali i pracowali artyści: Stanisław Stroiński, Franciszek Smugłowicz, Marcello Bacciarelli, Pomponiusz Batoni i inni. Namalowali oni szereg portretów rodziny Potockich, w tym jego w kuncie i zbroi rycerskiej. Później S. Potocki zabrał do swojego pałacu w Tulczynie wiele obrazów znanych mistrzów.
Po pierwszym rozbiorze Polski (1772 r.) pałac stał się częścią Cesarstwa Austro-Węgierskiego i stracił na znaczeniu i świetności.
Od końca XVIII wieku pałac był własnością Kateryny Kossakowskiej, która spotkała się tu z cesarzem Józefem II podczas jego wizyty w Galicji. Po jej śmierci majątek kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk.
Jedyny syn F.S. Potockiego, Stanisław Szczęsny Potocki, nie chciał żyć pod zaborem austriackim i przeniósł swoją rezydencję z Krytynopola do Tulczyna. W Tulczynie zbudował największy pałac tamtych czasów i założył wokół niego park podobny do tego w Krytynopolu. Pomysły parku w Krytynopolu zostały również zapożyczone przez S.S. Potockiego do założenia Sofijówki w Humaniu.
Pałac składał się z dwóch dziedzińców i parku. Wejście na pierwszy dziedziniec prowadziło z rynku miejskiego przez niską kutą żelazną bramę na murowanych filarach, która była nieco wysunięta do przodu w stylu francuskim. Pierwszy dziedziniec miał jeszcze dwie małe bramy po bokach wejścia. Wejście do prawej bramy prowadziło do wagonów, a lewa brama prowadziła do szklarni i ogrodów kwiatowych.
Naprzeciwko pierwszej bramy, w głębi pierwszego dziedzińca, znajdowało się wejście do pałacu przez drugą ceglaną bramę, która miała wieżę zegarową pośrodku i domy dla garnizonu zamkowego po bokach. Naprzeciwko drugiej bramy wejściowej znajdował się sam pałac.
Drugi dziedziniec zamkowy wyglądał jak sześciokąt, zbliżony do kwadratu. Cała ta przestrzeń była całkowicie zabudowana wokół niego. Nad wszystkimi budynkami dominował dwupiętrowy pałac, którego boczne dobudówki płynnie przechodziły w ogólną zabudowę zamku.
Po prawej stronie sześciokątnego dziedzińca znajdowały się duże stajnie zbudowane w formie kwadratu, a po lewej - w układzie siedmiobocznym - kuchnie z pomieszczeniami dla służby. Sam pałac składał się z centralnej dwukondygnacyjnej części i dwóch części bocznych z mansardowymi dachami. Środkowa część pałacu była urządzona w stylu rokoko.
Park otoczony był kanałem z wodą. Kanał ten doprowadzał wodę do systemu bram, który z kolei zasilał cztery fontanny i stawy zdobiące partery. Rzeka dostarczała również wodę do wodospadu i wpadała do ogromnej fontanny Neptuna.
Przed pałacem znajdowały się duże klomby w formie tarasu. Taras otoczony był balustradą z kutego żelaza. Pośrodku dwóch klombów znajdowały się fontanny. Za tarasem znajdował się duży prostokątny parter, za którym znajdował się długi Wielki Kanał otoczony kolumnami i fontannami. Kanał kończył się holenderskim systemem śluz, które regulowały poziom wody w kanałach. Po prawej stronie Wielkiego Kanału znajdowała się fontanna Neptuna, a po lewej dwa mniejsze stawy. Na tarasie obok jednego z nich stał pawilon otoczony balustradą z doniczkami. Pośrodku znajdował się włoski taras z belwederem. Główna balustrada ozdobiona była arkadami.
Na początku XX wieku zamek przestał istnieć. Obecnie zamek również nie istnieje, pozostał jedynie pałac w opłakanym stanie. Dlatego jednym z priorytetowych zadań jest odrestaurowanie pałacu, co uczyniłoby go cenną atrakcją turystyczną.
W pustych salach pałacu zachowała się pamięć o tragicznej historii miłosnej. Młody hrabia Stanisław Potocki był zakochany w Gertrudzie Komarowskiej. Jego rodzice marzyli jednak o innym przyjęciu dla syna. Para pobrała się w tajemnicy. Gertruda spodziewała się pierwszego dziecka. Młoda żona hrabiego została jednak porwana na rozkaz jego ojca i wywieziona do klasztoru. Próbowano stłumić krzyki dziewczyny poduszką i biedna kobieta udusiła się. Według innej wersji została celowo uduszona. Ciało ukochanej hrabiego wrzucono do przerębla.
Po jej śmierci Stanisław próbował popełnić samobójstwo. Później Stanisław był dwukrotnie żonaty. Pierwszy raz na podstawie ugody z Józefiną Mnieszczek. Po jej śmierci hrabia po raz drugi ożenił się z miłości z kurtyzaną Zofią de Witt. Na jej cześć Stanisław założył słynne arboretum Sofiyivka w Humaniu. Jednak po śmierci hrabiego na jego piersi znaleziono portret Gertrudy...

