Pałac Gredl, Skole
Każdego roku coraz więcej turystów przyjeżdża, aby zobaczyć piękno zachodnich ziem Ukrainy. Miasto Skole jest piękne i bogate w atrakcje. Pod względem różnorodności architektonicznej nie ustępuje miastom europejskim. Tylko tutaj można podziwiać piękno zachowanej cerkwi św. Pantelejmona. Pałac Gredlów jest również fascynujący ze względu na swoją architekturę sakralną. Park jest obecnie domem dla rzadkich gatunków drzew, które są pod specjalną ochroną, w tym: miłorząb dwuklapowy, cis jagodowy, tulipanowiec i 5 gatunków stuletnich dębów.
Pałac Hredla to zabytek architektury o znaczeniu lokalnym w Skole, w historycznej dzielnicy Demnia. Został zbudowany w stylu neobarokowym. Ma dwa piętra. Pałac i park w Skolem zostały założone przez hrabiego Eugeniusza Kamińskiego w połowie XIX wieku, po tym jak nabył on ziemie Skole od hrabiego Potockiego. Później, w 1886 r., baron Albert Gredel kupił od hrabiego Eugeniusza Kamińskiego okoliczne lasy i majątek. Murowany pałac baronów Gredel znajduje się po prawej stronie drogi Lwów - Chopy, jadąc ze Skolego na południe.
Bojkowscy oligarchowie otrzymali austro-węgierskie obywatelstwo dopiero po 15 latach imigracji do imperium, w 1890 roku. W tym czasie osiedlili się już w Skolem na kilka lat i byli bardzo aktywni. Przez Beskidy poprowadzono trzy linie kolejki wąskotorowej, pierwszej w województwie stanisławowskim, do transportu drewna z gór do Tatarów. W 1892 r. ich długość wynosiła zaledwie 13,6 km. Do 1907 r. długość wzrosła pięciokrotnie, a linie przewoziły 70-80 tys. metrów sześciennych drewna rocznie. Kolej wąskotorową obsługiwały trzy lokomotywy, około stu wagonów i niezliczone platformy.
Na 18,7-kilometrowym odcinku od tartaku w Demnyi przez Svydnyk do wsi Tysovtsia tory wspinały się na najwyższą górę Beskidu Skolego - Parashkę (1270 m n.p.m.). Na niektórych odcinkach nachylenie torów wynosiło 25%. Oprócz drewna, koleje wąskotorowe przewoziły turystów: na przełomie XIX i XX wieku Karpaty były bardzo modne, a w okresie międzywojennym ich popularność tylko wzrosła. Skole i okolice stały się popularnym celem podróży. Dzięki Hredlom zbudowano pierwszą turystyczną kolejkę wąskotorową wzdłuż 41-kilometrowej linii Demnia-Korostów.
Baronowie stworzyli również muzeum przyrody w Demni. W Hrebenowie znajdowała się "pstruharnya" - szkółka, w której hodowano pstrągi. Jedno ze źródeł w Narodowym Parku Przyrody Skole Beskidy do dziś nosi nazwę "Alberto". Istnieje legenda, że Gredl Jr. wyleczył swoje wrzody żołądka wodą z tego źródła.
W pobliżu Demnya znajdowało się kilka tartaków, kamieniołom, kuźnia, cegielnia, warsztaty mechaniczne i elektrownia wodna. Para odpadowa z tartaku była wykorzystywana do ogrzewania pomieszczeń biurowych. Na szczycie góry znajdował się zbiornik wodny, a woda była dostarczana rurami ceramicznymi. System zaopatrzenia w wodę jest nadal sprawny.
Wierzono, że fortuna Gredlów podwajała się każdego roku dzięki bezwzględnemu wyrębowi lasów w Karpatach. Baronowie zatrudniali kilka tysięcy drwali, około stu urzędników i kilkudziesięciu przedsiębiorców.
Jak przystało na oligarchów, Gradleyowie nie tylko zapewniali chleb swoim pracownikom, ale także organizowali spektakle z okazji najważniejszych świąt. Ponadto sponsorowali orkiestrę dętą i drużynę piłkarską.
Pałac w Demnie był swego rodzaju wizytówką baronów. Odbudowawszy go nieco po zakupie od Kinskiego, często zapraszali tam swoich szlachetnych i wpływowych gości. We wrześniu 1937 r. w posiadłości przebywał i polował wnuk cesarza Franciszka Józefa I, książę Windisch-Gratz. W następnym roku gościli tu hrabia Limburg oraz baronowie Königswarter i Ullmann. Baronowie dobrze znali również metropolitę Andreya Sheptytsky'ego, który z oczywistych powodów nie polował w ich lasach.
Co ciekawe, bracia oligarchowie kupili swój tytuł baronowski w 1903 roku. W tamtych czasach była to powszechna praktyka, która zaspokajała ambicje nowobogackich.
Z architektonicznego punktu widzenia jest to dwupiętrowy budynek z klatką schodową, która świadczy o dawnym luksusie właścicieli; na jego dziedzińcu natkniemy się również na ogrodzenie z kutego żelaza i fontannę, które są dobrze zachowane, a ogólnie rzecz biorąc, pałac fascynuje swoim projektem architektonicznym o każdej porze roku. Po zakończeniu II wojny światowej pałac służył jako okręgowy wydział NKWD do 1955 roku. Od 1956 r. mieści się w nim szkoła z internatem Skole, z biblioteką i klasami podstawowymi na parterze. Ostatnie prace konserwatorskie i remontowe przeprowadzono w latach 90-tych XX wieku.
Stworzony według osobistego projektu austriackiego barona, pałac nie należy do żadnego stylu architektonicznego. Ale to go nie psuje, jakby był śnieżnobiałym pałacem namalowanym na tle Karpat. Przytulny i wygodny, przeznaczony jest dla dużej rodziny i służby. Pałac zdobią dwie półwieże. Przypominają one tureckie minarety. Na fasadzie wieży zainstalowany jest zegar. Pseudo-balkony u podstawy dachu i na antresoli nadają budynkowi wyjątkowej elegancji.
Pałac otoczony jest wspaniałym parkiem i niesamowitymi szklarniami z wieloma cennymi roślinami sprowadzonymi z Europy. Niektórym okazom udało się przetrwać sowiecką okupację.
We wrześniu 1937 roku w posiadłości przebywał i polował książę Windisch-Gratz, wnuk cesarza Franciszka Józefa I. Po polowaniu arystokrata dumnie pozował przed pałacem z czaszką jelenia ze wspaniałym porożem. W październiku 1938 r. hrabia Limburg oraz baronowie Viktor Königswarter i Ullmann również pozowali z głowami jeleni.
Po zajęciu Skolego przez wojska radzieckie pod koniec września 1939 roku, w pałacu mieścił się oddział NKWD, który powrócił w sierpniu 1944 roku i działał do 1948 roku. Przed pałacem znajduje się piękna fontanna. Kute żelazne bramy i ogrodzenia są dobrze zachowane.
Od 1956 roku pałac jest wykorzystywany jako szkoła z internatem dla 260 dzieci. Drugie piętro pałacu służy jako sypialnia, a na pierwszym piętrze znajdują się klasy podstawowe i biblioteka, a także lokal gastronomiczny.
Koneserzy historii, niezwykłej i oryginalnej architektury zdecydowanie powinni odwiedzić to niesamowite miejsce i cieszyć się jego pięknem.
Obecnie pałac baronów Gredlów w Skolem jest dość dobrze zachowany, choć bez wystroju wnętrz, jest uważany za ozdobę miasta i należy do zabytków architektury o znaczeniu lokalnym. Będąc w Skolem, nie zapomnij odwiedzić perły bojkowskiej architektury drewnianej - kościoła św. Paraskewy (Pantelejmona). Paraskewy (Pantelejmona). Następnie można udać się w góry, na przykład na Łopatę lub Klucz.
O dawnym luksusie rezydencji oligarchów Skole świadczy jedynie ponadczasowa fasada pałacu, ogrodzenia z kutego żelaza i obecność fontanny. Wnętrza nie zachowały się prawie wcale. Jedynie brawurowo wijące się schody nawiązują do barokowej estetyki budowniczych pałacu.
Dziś można się tylko domyślać, dlaczego posiadając nieruchomości we Lwowie i Stryju, Gradleyowie wybrali pałac pod Skolem na swoją rezydencję. Być może ze względu na imponujący wygląd budynku. A może po prostu nie mogli żyć bez gór.
Pałac, ulubiony przez beskidzkich oligarchów i ich gości, stosunkowo łatwo przetrwał pożary obu wojen światowych. Przetrwał, by na jakiś czas stać się głównym "biurem" miejscowego NKWD. Dawni właściciele byli już wtedy daleko. Bez nich park pełen egzotycznych roślin stopniowo zaczął dziczeć, a ostatni ogrodnik, Karol Sidlecki, opuścił posiadłość wraz z ostatnim właścicielem na początku II wojny światowej. ZSRR zniszczył całe imperium Gredlów. Wszystkie przedsiębiorstwa zostały znacjonalizowane. Ponad dwustu pracowników i pracownic Hredl zostało przymusowo usuniętych ze swoich domów w głąb Związku Radzieckiego.
W dniu 21 lipca 2020 r. podpisano umowę między Radą Rejonową Skole, właścicielem Liceum Ogólnokształcącego nr 3 w Skolem (dawniej Pałac Hredlów), a Narodowym Parkiem Przyrody Skole Beskidy w sprawie 49-letniej dzierżawy.
Administracja parku liczy na wsparcie finansowe projektów międzynarodowych, w szczególności Projektu Ochrony Puszczy Karpackiej, oraz naszych stałych partnerów, a mianowicie Frankfurckiego Towarzystwa Zoologicznego (Niemcy), Ukraińskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, Stowarzyszenia Samorządów Lokalnych "Euroregion Karpaty - Ukraina" oraz agencji rządowych. Władze obwodów lwowskiego i skoleskiego oraz Austriacy, rodacy baronów Gredlów, są zainteresowani przywróceniem budynku i historycznej świetności pałacu.
Planowane jest utworzenie w pałacu centrum dla zwiedzających park narodowy, muzeum, laboratoriów naukowych i pomieszczeń biurowych. Położenie geograficzne (międzynarodowa autostrada Kijów-Chmiel, bliskość kurortów Morszyn, Truskawiec, Schodnica oraz lokalizacja na drodze do turystycznych ośrodków narciarskich Słowiańsk, Wołosianka, Piła i Tyszowiec) zachęci podróżnych i turystów do odwiedzenia tego wyjątkowego historycznego miejsca. W ciągu ostatnich dwóch lat w parku pałacowym odbyły się dwa międzynarodowe festiwale myśliwskie - Hunting Bonfire.
Pociągiem: Z dworca podmiejskiego można dojechać pociągami Lwów - Ławoczne, Lwów - Mukaczewo i Lwów - Czop (rozkład jazdy tutaj) lub pociągami w kierunku Użhorodu z dworca głównego.
Autobusem: Autobusy ze Lwowa do Skole odjeżdżają z głównego dworca autobusowego.
Samochodem: autostradą Kijów-Chop. Odległość od Lwowa wynosi 110 km.
Zakwaterowanie w pobliżu Pałac Gredl, Skole:
Які маршрути проходять повз Pałac Gredl, Skole?
Пропонуємо пройти такі туристичні (пішохідні) маршрути через/біля Pałac Gredl, Skole: м. Сколе, через г. Лопата, г. Кудрявець, через с. Демня до м. Сколе, м. Сколе, через г. Кудрявець, г. Лопата до м. Сколе, м. Сколе, через г. Марковце, г. Корчанка до м. Сколе, м. Сколе – г. Парашка, м. Сколе, через г. Парашка, вдсп. Гуркало, с. Корчин до м. Сколе, с. Кам'янка, через г. Лопата, м. Сколе, г. Парашка до с. Крушельниця

м. Сколе, через г. Лопата, г. Кудрявець, через с. Демня до м. Сколе

м. Сколе, через г. Кудрявець, г. Лопата до м. Сколе

м. Сколе, через г. Марковце, г. Корчанка до м. Сколе

м. Сколе – г. Парашка


